Blog > Komentarze do wpisu
Nowy Rok.

Jeśli chodzi o rok 2015 to odmawiam komentowania go, bo był on dla mnie osobiście bodaj najgorszym w życiu. Pozostaje mi zatem powołać się na cudze podsumowania, z których wybieram oddający mój stan ducha Komunikat Ministerstwa Prawdy.

Rok 2016 dla równowagi witam z dużą nadzieją. Kiedy o nim myślę, do głowy przychodzą mi głównie trzy sprawy, którymi chciałem się z Wami podzielić w tym wpisie. I choć pisany on będzie tradycyjnie z pozycji "Polakatolika", to - jak zwykle - postaram się w nim zawrzeć wrażliwość również na cudze punkty widzenia. I obiecuję, że tym razem nie będzie żadnej polityki.

    1. 1050 rocznica chrztu Mieszka I
      Chyba zbyt rzadko uświadamiamy sobie jak istotne było to wydarzenie dla naszego kraju. We mnie ten temat od jakiegoś czasu bardzo mocno pracuje, ukułem sobie nawet takie hasło: Chrzest źródłem Polski. Nie jestem historykiem, więc nie będę nawet próbował wchodzić w dyskusję na ile rok 966 był początkiem naszej państwowości. Nie chcę również wchodzić w temat chrztu jako wydarzenia religijnego, bo dla zainteresowanych ten kontekst jest oczywisty. Jest za to zupełnie jasne, że to wydarzenie zaczęło w historii Polski zupełnie nową erę, włączyło nas po prostu w kulturę europejską i pozwoliło czerpać z jej osiągnięć. Z jakichś powodów wciąż mocny jest w Polakach "kompleks Zachodu", cały czas zastanawiamy się czy Polska jest europejska czy nie. Rok wejścia w struktury Unii Europejskiej przez wielu określany był mianem "wejścia do Europy". A przecież my do tej Europy weszliśmy w 1050 lat temu i nigdy z niej nie wyszliśmy.
    2. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie
      Powiązanie z poprzednim wydarzeniem jest oczywiste, bo głównie z okazji tej rocznicy Polska została wyróżniona byciem gospodarzem imprezy o rozmachu porównywalnym z Euro 2012. Przesadzam? Nie sądzę. Nie dość, że na to wydarzenie zjadą miliony (sic!) osób z całej Europy, to jeszcze drugie tyle Polaków będzie zaangażowane w ich przywitanie, w szczególności udzielenie im noclegu. Dla mnie to jest wydarzenie bez precedensu.
      Byłoby zatem chyba świetnie, gdybyśmy potrafili wszyscy potraktować je tak samo jak Euro, czyli wielką szansę dla naszego kraju. Wszyscy, czyli zarówno wierzący jak i niewierzący. Bo nie tylko fanom piłki nożnej udzielił się "euroentuzjazm".
    3. Jubileusz Miłosierdzia
      Najważniejsze na koniec. Najważniejsze, bo ja długo nie zdawałem sobie sprawy jak istotnym wydarzeniem jest ten ogłoszony przez Franciszka Jubileusz. Dopiero bp Ryś mi to uświadomił, więc dzielę się. Mówi o tym tak pięknie, że ja w zasadzie nie mam nic do dodania...
wtorek, 05 stycznia 2016, sfis

Polecane wpisy

  • Prawo i Większe Prawo

    "Przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli. Bo i p

  • Tomasz.

    Dziś będzie o moim ulubionym świętym. Mało o nim wiemy i myślę, że miałby w dzisiejszym Kościele problemy. Występuje on w Biblii dokładnie trzy razy. Choć najba

  • Witraż.

    Dziś uroczystość świętych: Piotra i Pawła. Święto Kościoła. Na kazaniu usłyszałem ciekawe porównanie tej wspólnoty do witraża. Z zewnątrz często niezbyt atrakcy