sobota, 05 września 2009
Dowód na nieistnienie Boga.
Właśnie skończyłem oglądać film "Wolna sobota" i przypomniał mi się dowcip...

W czasach głębokiego komunizmu, do wiejskiego Domu Kultury przyjechał prelegent z Warszawy z odczytem pod tytułem "Dlaczego Boga nie ma". Długo i przekonywająco tłumaczył tę kwestię, pod koniec zapytał czy są jakieś pytania. Jeden ze słuchaczy wstał:
- Bardzo ładnie nam Pan opowiedział, dlaczego Boga nie ma, tylko ja mam jeszcze takie pytanie: a dlaczego nie ma śrub w GSie?
Prelegent tym pytaniem się nie zraził, kompetentnie wytłumaczył zawiłości ekonomiczne na rynku metalowym, odsłonił przed słuchaczami problemy dystrybucji.
Wtedy ten sam słuchacz wstał jeszcze raz:
- Bardzo ładnie nam Pan opowiedział, dlaczego nie ma śrub w GSie. Chciałem tylko dodać, że śruby w GSie są.
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Weekend.
Może to nie miejsce. Ale ja za bardzo lubię dowcipy(*)...

Koledzy czynią wyrzuty Józefowi z Arymatei:
- Dlaczego oddałeś grób Jezusowi?! I to na dodatek za darmo. Najlepszy grób w okolicy: w litej skale, ze schodkami, duża komora, wejście zasuwane głazem. Przecież nawet go dobrze nie znałeś.
- Spokojnie, to tylko na weekend.


(*) a przy okazji potestuję nowy gadżet - tagowanie...